Koniec z obowiązkowym ZUS?

Nie jednego z nas ucieszy propozycja Adama Abramowicza Rzecznika Małych  i Średnich Przedsiębiorców dotycząca modyfikacji systemu obowiązkowych ubezpieczeń społecznych w ZUS. Zaproponował on mianowicie, aby ubezpieczenie w ZUS było dobrowolne.

Niejednokrotnie już zwracano uwagę na obciążenie jakim są składki ZUS dla małych i średnich przedsiębiorstw. W 2019 roku osoba prowadząca działalność gospodarczą musi co miesiąc odprowadzać do ZUS kwotę 1316,97 zł, niezależnie od tego czy osiągnęła jakiekolwiek dochody czy też nie. Bardzo często zdarza się, że firmy nie są w stanie udźwignąć tego ciężaru i po prostu rezygnują z prowadzenia firmy, co też sprzyja rozwojowi tzw „szarej strefy”

Propozycja Adama Abramowicza spotkała się z dużym poparciem ze strony przedsiębiorców. Zakłada, że przedsiębiorca miałby prawo zadecydować, czy chce pozostać w systemie ubezpieczeń w ZUS, czy wybrać inną formę ubezpieczenia. Brak obowiązkowych ubezpieczeń w ZUS daje swoistą „dowolność” w wyborze. Brak ubezpieczenia wiąże się oczywiście z brakiem ewentualnych świadczeń (chorobowego, emerytalnego czy macierzyńskiego) ze strony Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Obowiązkowym miałoby pozostać jedynie ubezpieczenie zdrowotne.

Dodaj komentarz